Sprzedaż nieruchomości, Wiadomości i statystyki

Droższe mieszkania w 2018?

0

Rok 2017, jak wskazują analizy i podsumowania, był co najmniej bardzo dobry dla rynku mieszkaniowego. Tak dobrej sytuacji nie obserwowano od dziesięciu lat. Rośnie popyt, rośnie podaż – no i rosną ceny, zarówno kupna, jak i wynajmu lokalu mieszkalnego. Polacy chcą mieć mieszkania na własność, bo jest to dla nich wyznacznik stabilizacji życiowej i statusu materialnego. Czy taki stan rzeczy utrzyma się w perspektywie najbliższych lat?

Dlaczego chętniej kupujemy mieszkania?

Mało kto może sobie pozwolić na zakup mieszkania czy domu za gotówkę, w końcu to wydatek zazwyczaj od 250 tys. złotych wzwyż. Dla większości jedyną dostępną opcją są więc kredyty hipoteczne. A te od dwóch lat są wyjątkowo tanie, co zawdzięczamy utrzymywaniu się stóp procentowych na poziomie poniżej 2%. Stąd też niskie raty, które nie nadwyrężają budżetów domowych, i większe zainteresowanie zaciągnięciem takiego kredytu.

1599686sv/bigstockphoto.com

W pewnym stopniu hamująco działa tu jednak obowiązek wpłacenia wkładu własnego, którego wysokość waha się od 10% do 20% wartości nieruchomości. Niekiedy jest to bariera nie do przeskoczenia, uniemożliwiająca zakup własnego M. Z pomocą przyszedł tu jednak program Mieszkanie dla Młodych, dzięki któremu można było otrzymać nawet 30% wartości mieszkania lub domu.

Raz zaciągnięty kredyt trzeba regularnie spłacać, w czym pomaga drugi rządowy program – Rodzina 500+. Generalnie do wzrostu na polskim rynku nieruchomości przyczyniła się dobra sytuacja makroekonomiczna, w tym spadający poziom bezrobocia oraz rosnące wynagrodzenia. Ponieważ nie obawiamy się utraty pracy i nagłego pogorszenia się stopy życiowej, chętniej bierzemy na siebie długotrwałe zobowiązania finansowe, z jakimi wiąże się zakup mieszkania.

Jaka jest perspektywa dla rynku mieszkaniowego?

Wszystko co się wznosi, musi kiedyś spaść. Dotyczy to również koniunktury na rynku mieszkaniowym. Wiele wskazuje na to, że w jej przypadku ta prognoza spełni się w przyszłym roku. Jego pierwszy kwartał będzie całkiem dobry, jednak później sytuacja może się pogorszyć. Wpływ na to będzie miało prognozowane zmniejszenie dynamiki PKB i wzrost inflacji. W związku tą ostatnią, Rada Polityki Pieniężnej nie będzie miała innego wyjścia, jak tylko podwyższyć stopy procentowe. Odbije się to negatywnie na wysokości rat kredytów hipotecznych i z pewnością zniechęci wiele osób do ich zaciągania.

Druga kwestia to zakończenie programu Mieszkanie dla Młodych, W styczniu ma zostać uruchomiona jego ostatnia edycja. Dostępne środki, czyli 380 mln PLN, zapewne rozejdą się w ciągu pierwszych kilku dni. Po ich wyczerpaniu znaczna część Polaków nie będzie miała możliwości sfinansowania wkładu własnego, więc zainteresowanie zakupem mieszkania spadnie.

Prawdopodobny jest też wzrost cen lokali mieszkalnych. Będzie on wiązał się z polityką RPP, a także z faktem, że podrożeją też grunty budowlane i materiały wykończeniowe. Wynagrodzenia pracowników także muszą być wyższe. Wzrost cen mieszkań może sprawić, że ich kupnem będzie zainteresowana mniejsza grupa klientów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, pola wymagane są oznaczone *