Aspekty prawne, Ustawa deweloperska

Korzystne dla nabywców zmiany w ustawie deweloperskiej

0

Wszystko wskazuje na to, że już w pierwszym kwartale 2018 roku rząd rozpocznie pracę nad zmianami w ustawie o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego, zwanej ustawą deweloperską. Wprowadzenie niektórych z nich od dawna było postulowane przez deweloperów, inne zaś budzą u nich niezadowolenie.

Jedną z kwestii, które regulować będzie nowy kształt ustawy, jest umowa rezerwacyjna. Podpisywana jest ona w celu czasowego wyłączenia ze sprzedaży lokalu, którym jest zainteresowany klient. Obecnie nie istnieją przepisy, które mówiłyby o tej kwestii, więc deweloperzy mają pełną dowolność w ustalaniu jej treści, jak też i wysokości opłaty rezerwacyjnej. Nowy projekt zakłada, iż będzie ona wynosić 1% ceny nabycia mieszkania. Kwota ta może być swoistą kaucją i po ostatecznym zdecydowaniu się przez klienta przejść na poczet kosztów zakupu lokalu. Jeśli zaś do zawarcia umowy nie dojdzie z winy dewelopera, wówczas będzie on zobowiązany do zwrotu klientowi dwukrotności tej sumy.

Bernie123/bigstockphoto.com

Zmiany mają dotyczyć również procedury kupowania mieszkań już gotowych. Dotychczas nie były one objęte ustawą deweloperską i miały dla nich zastosowanie ogólne przepisy prawa cywilnego. Urząd Ochrony Klienta i Konsumenta chce jednak, aby i przy ich sprzedaży istniał obowiązek podpisania notarialnej umowy przedwstępnej, czyli umowy deweloperskiej. Jest on także zdania, że umowa ta powinna obejmować oprócz samego mieszkania także i powierzchnie nierozerwalnie z nim związane, takie jak miejsce w garażu podziemnym. Dotychczas wymagane było podpisanie dwóch umów, co jest, zdaniem UOKiK, bezzasadne.

Największe emocje budzi kwestia funduszy powierniczych, na których gromadzone są pieniądze ze sprzedaży mieszkań zanim inwestycja zostanie ukończona. Istnieją ich dwa typy: zamknięty (z którego pieniądze deweloper otrzymuje dopiero po oddaniu inwestycji) i otwarty (pieniądze wypłaca się w miarę postępu prac). W ramach tego drugiego typu mamy obecnie rachunki posiadające zabezpieczenia w postaci gwarancji bankowej i ubezpieczenia oraz takie, które nie posiadają żadnych zabezpieczeń. Te ostatnie, według nowego brzmienia ustawy, mają zostać zlikwidowane. UOKiK uważa, że nie chronią one dostatecznie klientów, gdyż w przypadku upadłości dewelopera praktycznie niemożliwe jest odzyskanie z nich włożonych pieniędzy. Są one jednak najpopularniejsze i stanowią 80% wszystkich prowadzonych rachunków. Polski Związek Firm Deweloperskich obawia się, że nowe przepisy mogą spowodować upadek małych i średnich firm, które nie posiadają kapitału tak dużego, by w całości finansować inwestycje i nie mają szans uzyskania kredytu bankowego na ich całość. Jednocześnie przypomina, że podobne obawy miało miejsce także wówczas, gdy wprowadzono obowiązek tworzenia funduszy powierniczych. Nie wywołało to jednak fali bankructw i należy mieć nadzieję, że podobnie będzie i tym razem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, pola wymagane są oznaczone *