Sprzedaż nieruchomości, Wiadomości i statystyki

Kredyty hipoteczne mogą być trudniej dostępne

0

Od kilku lat stopy procentowe pozostają na niskim poziomie. Nic więc dziwnego, że kredyty hipoteczne nieustająco cieszą się dużą popularnością. Sytuacja może się jednak wkrótce zmienić.

Według danych NBP, średnie oprocentowanie kredytów mieszkaniowych wciąż pozostaje bliskie najniższej wartości w historii. Przez to padają rekordy liczby i wartości kredytów mieszkaniowych. W pierwszym kwartale br. banki udzieliły 55 tysięcy nowych kredytów mieszkaniowych na łączną wartość prawie 13 mld zł. Do końca sierpnia wartość ta wyniosła już 37,5 mld zł. Zakłada się, że w całym roku 2018 może to być ponad 50 mld zł.

ADragan/bigstockphoto.com

Popularność kredytów wynika nie tylko z korzystnego oprocentowania, lecz także z rosnących cen mieszkań – nabywcy chcą zdążyć, zanim koszty staną się naprawdę wysokie. Wzrost wynika z niedoboru gruntów pod zabudowę, podwyżek cen materiałów budowlanych, zbyt małej liczby pracowników budowlanych oraz… dużego popytu na mieszkania. Mamy więc do czynienia z ciekawą sytuacją – ceny mieszkań rosną, bo jest duże zainteresowanie zakupem, a duże zainteresowanie zakupem wynika z tego, że ceny mieszkań rosną.

Prognozy Expandera wskazują jednak, że już niedługo może być trudniej o kredyty. Stopy procentowe muszą kiedyś w końcu wzrosnąć. Wzrost jest już widoczny w przypadku kredytów w dolarach amerykańskich – tu stopy procentowe zostały podniesione już trzy razy w tym roku. W Polsce niewiele osób ma kredyty w dolarach, gdyż od paru lat można u nas wziąć kredyt jedynie w tej walucie, w której pobiera się wynagrodzenie. Jednak wzrost miesięcznej raty jest już przez nich wyraźnie odczuwany mimo braku większych zmian kursu dolara.

Jeśli podobne zjawisko nastąpi w przypadku kredytów w złotówkach, przełoży się to oczywiście na wyższe raty. Przykładowo, wzrost oprocentowania kredytu do 6 proc. może spowodować, że przeciętna rata kredytu będzie wyższa o niemal połowę obecnej wartości. Oznacza to też, że zdolność kredytowa przy takich samych zarobkach stanie się niższa. Przykładowo, jeśli ktoś obecnie nie ma problemu z otrzymaniem kredytu na 300 tys. zł, to przy wzroście stawki WIBOR do 6 proc. otrzymałby jedynie 200 tys. zł.

Wzrost stóp procentowych spowoduje nie tylko mniejszą dostępność mieszkań i obniżenie popytu na nie. Wyższe będzie także oprocentowanie lokat bankowych, przez co mogą one znowu stać się atrakcyjną formą oszczędzania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, pola wymagane są oznaczone *