Sprzedaż nieruchomości

Odbiór mieszkania – porady dla nabywców

0

Po wybudowaniu mieszkania, a przed przeniesieniem jego własności na nabywcę przeprowadza się odbiór mieszkania. Przedstawiamy kilka porad, jak nabywca powinien się do takiego odbioru przygotować, co ze sobą wziąć i na co zwrócić szczególną uwagę.

Jeśli kompletnie nie orientujemy się w kwestiach budowlanych, najlepiej pójść na odbiór z doświadczonym fachowcem, np. inspektorem budowlanym. Wiąże się to jednak z dodatkowym kosztem. Jednak czasem warto zapłacić, by potem nie wydawać wielokrotnie większych kwot na ewentualne naprawy, których nie zauważyliśmy w porę.

Rynek budowlany

fot. Franck Boston/bigstockphoto.com

Jeśli decydujemy się przeprowadzić odbiór we własnym zakresie, musimy zwrócić uwagę na kilka kluczowych kwestii. Pamiętajmy, by nie przeprowadzać oględzin w pośpiechu, gdyż łatwo przeoczyć coś istotnego. Zarezerwujmy więc sobie sporo czasu, minimum godzinę, i to najlepiej w ciągu dnia, gdy jest najlepsze światło. Jeśli nie korzystamy z pomocy specjalisty, warto i tak wybrać się na odbiór z inną osobą, nawet nie znającą się na budownictwie. Co dwie pary oczu, to nie jedna – ktoś inny może zauważyć coś, czego my nie dostrzeżemy, a przy tym może być bardziej obiektywny.

Co ze sobą wziąć na odbiór? Przede wszystkim powinniśmy mieć ze sobą umowę zakupu wraz z opisem standardu wykończenia, a także plan mieszkania, a na nim zaznaczone wymiary. Aby móc je porównać ze stanem faktycznym, potrzebujemy miarki – jak najdłuższej. Weźmy też poziomicę i kątownik. Jeśli nie dysponujemy takimi przyrządami, można wziąć ekierkę i zwykłą piłeczkę. Jeśli w mieszkaniu nie jest zamontowane oświetlenie (odbieramy lokal w stanie deweloperskim), weźmy też ze sobą latarkę, by móc obejrzeć detale, które mogą nie być dobrze widoczne w świetle dziennym. Przyda się też próbnik do sprawdzania napięcia, a także żarówki do przetestowania instalacji elektrycznej.

Powinniśmy przede wszystkim uważnie przeanalizować umowę i porównać faktyczny stan mieszkania z jej zapisami. W tym celu należy dokładnie wymierzyć pomieszczenia, czy ich powierzchnia nie odbiega znacznie od tej zapisanej w umowie. Niewielkie odstępstwa są dopuszczalne – przyjmuje się, że maksymalnie do 2%. Należy również zmierzyć wysokość pomieszczeń, a także sprawdzić, czy między ścianami a podłogami i sufitami są kąty proste, czy ściany są pionowe, a wylewki równe.

Sprawdźmy szczelność drzwi i okien. W tym celu często stosuje się prostą metodę kartki papieru. Jeśli włożymy kartkę między skrzydło a uszczelkę/ościeżnicę, przy zamkniętych drzwiach lub oknie nie powinna ona spaść ani łatwo dać się wyjąć. Ważne jest też, czy drzwi i okna dają się łatwo otworzyć i zamknąć, czy się nie zacinają i czy nie są zbyt głośne.

W przypadku balkonu warto sprawdzić, czy ma on odpowiedni spadek, by później nie zalewała go woda deszczowa. Przyjrzyjmy się też materiałom, z których balkon został zbudowany, czy są takie same jak w umowie. Sprawdźmy też płytki, czy wszystkie mocno się trzymają, gdyż później może się pojawić problem z ich odpadaniem.

Kolejnym etapem są instalacje. Wentylację można sprawdzić za pomocą zapalniczki – płomień powinien się odchylać w stronę kratki wentylacyjnej. Jeśli chodzi o elektryczność, sprawdzamy napięcie w gniazdkach wspomnianym wcześniej próbnikiem. Jeśli to możliwe, wkręćmy żarówki we wszystkich punktach świetlnych i włączmy światło wszędzie jednocześnie – jeśli instalacja działa prawidłowo, nie powinno być problemów z bezpiecznikami. W przypadku ogrzewania, w sezonie grzewczym po prostu odkręćmy zawory grzejników. Poza sezonem i bez specjalistycznego sprzętu możemy jedynie sprawdzić, czy wszystkie grzejniki są we właściwych miejscach. Jeśli chodzi o instalację wodną, da się ją sprawdzić, jeśli w lokalu są już zamontowane urządzenia sanitarne. Jeśli nie, możemy jedynie skontrolować położenie punktów wodnych.

Jeśli wykryjemy problemy, odnotujmy je dokładnie w protokole zdawczo-odbiorczym. Wszystko musi być na piśmie, gdyż w przeciwnym razie możemy mieć trudności z dochodzeniem swoich praw. W protokole musi być określony termin naprawienia usterek, jeśli to możliwe. Jeśli usterki są istotne i niemożliwe do usunięcia lub byłoby to nieopłacalne, można odmówić podpisania odbioru. Jeśli w trakcie odbioru czegoś nie zauważyliśmy, a wada wyszła na jaw dopiero po pewnym czasie, też mamy możliwość dochodzenia swoich praw w ramach rękojmi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, pola wymagane są oznaczone *