Aspekty prawne, Wiadomości i statystyki

Specustawa mieszkaniowa – kontrowersje

0

Specustawa mieszkaniowa ma ułatwić pozyskiwanie gruntów pod budownictwo wielorodzinne i usprawnić realizację programu Mieszkanie Plus. Wskazuje się jednak na szereg problemów, które mogą z niej wyniknąć.

Projekt ustawy zakłada możliwość budowania mieszkań także na terenach, które nie są objęte planami zagospodarowania przestrzennego bądź warunkami zabudowy. Oznacza to, że inwestycje budowlane mogłyby powstawać także na terenach poprzemysłowych czy gruntach rolnych. Procedura odrolnienia gruntów miałaby zostać skrócona do 6 miesięcy, podczas gdy obecnie zdarza się, że trwa kilka lat. Jeśli inwestycja jest niezgodna z istniejącym planem, inwestor będzie musiał się zwrócić do gminy z wnioskiem o jego zmianę. Jeśli plan dla danego terenu nie istnieje w ogóle, inwestor zwraca się do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, którzy wydają decyzję, a na jej podstawie wojewoda wydaje decyzję lokalizacyjną i pozwolenie na budowę.

Waldemarus/bigstockphoto.com

Założenie to spotkało się z krytyką ze strony ruchów miejskich, architektów i urbanistów. Jednym z problemów jest fakt, że specustawa nie wskazuje wyraźnie, że wojewoda musi się liczyć z decyzją wójta, burmistrza bądź prezydenta i nie może sam zadecydować na korzyść dewelopera. Powstają więc obawy, że inwestycje budowlane będą mogły powstawać także w miejscach, które pierwotnie miały być przeznaczone na tereny zielone i rekreacyjne. Duże wątpliwości budzi także zapis o zezwoleniu na wycinanie drzew i krzewów znajdujących się na terenie, gdzie ma być prowadzona budowa.

Specustawa określa też maksymalne odległości inwestycji mieszkaniowych od elementów infrastruktury. Przykładowo, mówi o najwyżej 1000 m odległości od przystanku autobusowego i sklepu oraz 3000 m od szkoły podstawowej, przedszkola i terenów zielonych. Jednak sformułowania użyte w specustawie są nieprecyzyjne. Wskazuje się na możliwość sytuacji, że będą powstawały osiedla bardzo źle skomunikowane, np. z jednym przystankiem autobusowym, z którego odjeżdża tylko jedna linia. Podobnie jest z placówkami handlowymi – może tu chodzić zarówno o hipermarket czy galerię, jak i budkę z najbardziej podstawowymi artykułami spożywczymi. Zastrzeżenia budzi też fakt, że wymienione odległości są dla wielu osób (np. starszych czy mniej sprawnych fizycznie) zbyt duże do pokonania pieszo.

Pod koniec marca Kongres Ruchów Miejskich wydał krytyczną opinię o projekcie specustawy. Aktywiści miejscy podkreślają, że stwarza ona ryzyko ciągłego naruszania planów miejscowych i możliwość niekontrolowanej zabudowy bez poszanowania dla otoczenia. Poza tym ich zdaniem ustawa nie chroni wystarczająco terenów zielonych oraz terenów zabytkowych i sąsiadujących z nimi. Kolejne problemy, na które wskazują, to brak wpływu mieszkańców na podejmowanie decyzji budowlanych i brak wystarczającego zabezpieczenia ich interesów. Z kolei prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak wymienia m.in. ograniczenie samodzielności gminy, ryzyko chaotycznego rozwoju miasta, a także konflikty społeczne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, pola wymagane są oznaczone *